Najnowsze tekstyJuż wkrótce | WiadomościReportażeZygmunt Jan PrusińskiWywiadyCiekawostkiAfery | NewsletterCzatPoleć stronę

Protest głodowy


Znów- nieletni przestępcy

Tekst z bezpiecznapolska.pl

Typ tekstu: Patologie
Autor: Zbigniew Nowak
Źródło: raportnowaka.pl
Publikacja: 2007-01-26 12:24:29
Czytano: 4540 razy

Znów – nieletni przestępcy 01/09/2007

Jeszcze nie minęły dwa tygodnie od ostatniego artykułu na temat nieletnich przestępców na stronie „BezpiecznaPolska.PL”, a w całej Polsce odnotowano wiele kolejnych przestępstw z udziałem dzieci i młodzieży. Wszystkie zdarzenia pokazują, że nieletni przestępcy popełniają swoje przestępstwa we wszystkich możliwych dziedzinach.

Nie potrafię przyjąć do świadomości, że rodzice i opiekunowie tej młodzieży w tylu przypadkach nie sprawdzają się. Czy tak trudno jest zainteresować się swoimi podopiecznymi, co robią, jak się uczą i jak spędzają wolny czas?

W ostatnich dniach udałem się na półroczne zebranie rodziców do szkoły podstawowej, jednej z klas początkowych. Z przerażeniem stwierdziłem, że na 18 uczniów tej klasy, przyszli rodzice tylko 8 uczniów. Czy losem pozostałych 10 uczniów rodzice się nie przejmują i nie interesują? Aby jeszcze bardziej pokazać ten problem dodam, że nie zgłosili się rodzice uczniów, z którymi są pewne problemy w szkole. Polegają one na niewłaściwym zachowaniu tych uczniów, nie odrabianiu prac domowych.

Aby nie być gołosłownym przytoczę kilka przykładów przestępstw popełnionych przez dzieci i młodzież w wieku od 10 do 17 lat. !7 stycznia funkcjonariusze z Torunia zatrzymali 12-to i 16-latka, którzy na cmentarzu dokonali dwóch rozbojów. Nieletni najpierw grożąc nożem 31-letniej kobiecie zmusili ją do wydania pieniędzy, a w chwilę później postępując w ten sam sposób zażądali  pieniędzy od 64-letniego mężczyzny. Tym razem jednak im się nie powiodło, gdyż poszkodowany chwycił za ostrze noża, czym ich spłoszył. Powiadomieni o napadach policjanci zatrzymali sprawców. O dalszym ich losie zdecyduje Sąd dla nieletnich.

W Mogilnie zostali zatrzymani dwaj 16-tolatkowie, którzy dewastowali sprzęt na miejscowej pływalni. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że jeden ma 1,4 promila, drugi 2 promile alkoholu we krwi. Obaj odpowiedzą przed Sądem dla nieletnich.

18 stycznia w Bydgoszczy funkcjonariusze zatrzymali dwóch 15-latków, którzy włamali się do automatu z zabawkami. I tu sprawa trafiła do Sądu Rodzinnego.

W Barcinie 18 stycznia 14-latek napadł na dwoje starszych ludzi. Krzyczał, że chce pieniędzy. Potem usiłował wyrwać kobiecie torebkę. Pokrzywdzeni zaczęli krzyczeć i wołać o pomoc. Chłopak uciekł. Po kilkunastu minutach 14-latek został zatrzymany i umieszczony w Policyjnej Izbie Dziecka.

W Warszawie, 23 stycznia funkcjonariusze również zatrzymali nieletnich. Po raz kolejny policjanci z referatu ds. nieletnich zatrzymali Piotra T. ( 14 l.), który znęcał się nad dwiema dziewczynkami i chłopcem w wieku 10-11 lat w jednej ze szkół podstawowych na Pradze Północ. Chłopak demonstrując swoją siłę pluł, kopał, bił i wyśmiewał młodsze dzieci. Piotr T. ma swoim koncie wiele czynów. W policyjnej kartotece do tej pory był notowany 32 razy. Mundurowi zatrzymali też jego 15-letniego brata, tym razem za kradzież telefonu komórkowego 14-latek był wielokrotnie zatrzymywany za popełniane czyny karalne. Po raz ostatni w komendzie policji „gościł” 20 grudnia. Wtedy policjanci udowodnili, że wielokrotnie znęcał się nad kolegami i koleżankami w szkole. Również wtedy zawnioskowali o umieszczenie chłopaka w schronisku dla nieletnich. Jak się okazało mimo takiego zagrożenia Piotr T. nie przestał znęcać się nad uczniami jednej z podstawówek. Tym razem wybrał młodsze od siebie ofiary: dwie dziewczynki i chłopca w wieku 10-11 lat. Chłopczyka kilkakrotnie popchnął, co zostało zakwalifikowane jako naruszenie nietykalności cielesnej. W bardziej okrutny sposób znęcał się nad dziewczynkami. Pluł na nie, kopał w różne części ciała, uderzał barkiem, podcinał nogi, bił otwartą ręką lub pięścią po głowie. Jutro sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich. Policjanci zatrzymali również brata Piotra T. – Adriana (15 l.). Chłopak ukradł telefon komórkowy ze szkolnej szatni swojemu koledze. Policjanci odzyskali komórkę wartą prawie 300 zł. Bracia są dobrze znani policjantom z Pragi Północ, mają na swoim koncie liczne włamania i kradzieże.

Takich przypadków jest bardzo dużo, nie ma sensu wymieniać wszystkich, lecz czytając kilka tych opisów warto się zastanowić, co robią nasze dzieci.

W tym miejscu zamieszczam kilka rad napisanych przez asp. sztab. Katarzynę Witkowską z KWP w Bydgoszczy.

Co w zachowaniu dziecka powinno zaniepokoić rodziców?

 

- nagły brak zainteresowania szkołą, sportem, ulubionymi zajęciami,

- niewytłumaczalne spóźnienia, późne powroty do domu, nocne przebywanie poza domem bez wiedzy rodziców,

- nagłe zmiany nastroju,

- zerwanie kontaktów z dotychczasowymi kolegami, przebywanie w środowisku znacznie starszych od siebie kolegów,

- kłamstwa i wykręty,

- wynoszenie z domu wartościowych przedmiotów, podkradanie pieniędzy,

- pojawienie się w domu przedmiotów nieznanego pochodzenia (telefonów komórkowych, obcych kurtek, wolkmenów, radioodbiorników samochodowych, gier komputerowych),

- ukradkiem prowadzone rozmowy telefoniczne, natychmiast przerywane w momencie pojawienia sie rodzica w pobliżu,

- używanie podczas rozmów niezrozumiałych określeń, nigdy przedtem przez dziecko nie używanych. 

Gdy zauważymy takie zachowania dzieci, to sygnał, że należy z nimi rozmawiać. Jeżeli sami nie czujemy się na siłach, aby to zrobić, to poprośmy o pomoc pedagoga szkolnego, psychologa, czy policjanta na co dzień zajmującego się problematyką nieletnich popełniających czyny karalne. Pamiętajmy, że nigdy nie jest za późno na przeprowadzenie takiej rozmowy, by uchronić dziecko przed popełnieniem przestępstwa.

Rady dobre i warto się nad nimi zastanowić.

Marek Komorowski

www.bezpiecznapolska.pl

Komentarze internautów

2011-02-20 02:17:19 Grażyna
Rzeczywiście, absencja rodziców na zebraniach szkolnych jest problemem i rośnie w miarę dorastanie ich dzieci . Mało tego. Za pojawiające się problemy uczniów rodzice obwiniają szkołę, nauczycieli , nie widząc w sobie żadnej winny. A potem skutki są takie jak wyżej opisana

Dodaj swój komentarz

Zanim dodasz komentarz:
Przeczytaj informacje o polityce prywatności, dobrach osobistych i zbieraniu danych (kliknięcie rozwinie planszę z informacjami)

Twoje imię:


Mail (tylko do wiadomości redakcji):
Twój komentarz:
Suma liczb 4 i 2:
 
do początku strony

Copyright © 2005-2017 RaportNowaka

Kontakt z nami