Najnowsze tekstyJuż wkrótce | WiadomościReportażeZygmunt Jan PrusińskiWywiadyCiekawostkiAfery | NewsletterCzatPoleć stronę

Protest głodowy


Wywiad dla Tygodnika "Fakty i Mity"

Przyczyny i powody protestu głodowego

Typ tekstu: Wywiady
Autor: Zbigniew Nowak
Źródło: raportnowaka.pl
Publikacja: 2005-03-23 14:51:17
Czytano: 6568 razy

Fakty i Mity

Dieta poselska

Poseł Zbigniew Nowak (l. 41, niezrzeszony, członek dwóch komisji sejmowych: ds. kontroli państwowej oraz sprawiedliwości i praw człowieka) od 1 stycznia 2005 r. prowadzi na terenie parlamentu akcję protestacyjną. Dziwną, bo zamiast – jak to już nieraz widzieliśmy w przekazach telewizyjnych – okupować mównicę lub – nowatorsko – przykuć się łańcuchem do laski marszałkowskiej, facet podjął najprawdziwszą, uciążliwą głodówkę, powiadamiając o niej jedynie („listem otwartym”) pozostałych posłów i senatorów oraz ministra sprawiedliwości Andrzeja Kalwasa. Każdy roztropny człowiek wie, że nie tak zdobywa się rozgłos dający szansę na ponowny wybór do Sejmu. O co więc człowiekowi chodzi?


Z. Nowak: – Podchodzę poważnie do składanych przyrzeczeń. I jeśli ślubowałem rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, a nie mogę tego czynić, to cóż mi pozostało?


„FiM”: – Panie pośle, taka wzniosła argumentacja mało kogo dzisiaj przekona, a już z pewnością nie naszych Czytelników.


– Chodzi mi o zademonstrowanie zdecydowanego sprzeciwu wobec niechęci większości parlamentarnej do pochylenia się nad najbardziej dokuczliwymi dla społeczeństwa problemami. Nie ma co owijać w bawełnę: w naszym Sejmie wręcz manipuluje się porządkiem obrad, wpływem projektów ustaw i wszelkich przedłożeń legislacyjnych. A że społeczeństwo czeka na poprawę warunków życia i uwolnienie od złodziejstwa? Niech czeka! No to jak miałem zareagować?


– Może jakieś przykłady?


– Proszę bardzo: w prezydium Izby już od sierpnia 2003 roku przetrzymywany jest projekt uchwały w sprawie intensyfikacji działań antykorupcyjnych. I zapewne poleży do końca kadencji, bo absolutnie nie widać chęci do wprowadzenia tego dokumentu pod obrady.


– Uchwałą się tego nie załatwi…


– Ale ile afer mogłoby wreszcie zostać nagłośnionych i siłą rzeczy ktoś wreszcie musiałby się do nich odnieść! Idźmy dalej: prezydium Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nie wprowadza do porządku obrad nawet tych tematów, które zostały przyjęte do planu pracy komisji, a już wręcz na głowie staje, żeby tylko nie zająć się zjawiskiem znikania w niektórych prokuraturach akt postępowań przygotowawczych. Mam udawać, że tego nie widzę?


– Jeśli chodzi o korupcję, rząd realizuje przecież specjalną strategię przyjętą we wrześniu 2002 roku...


– A zechcielibyście mi zdradzić, gdzie można znaleźć jakieś sprawozdanie z jej wykonania? Ja wiem tylko o jednym, bardzo ogólnikowym, sprzed ponad półtora roku. Mówicie o strategii antykorupcyjnej, a tymczasem ponad dwie trzecie członków obecnego i poprzednich rządów lekceważy wymogi prawa, nie składając oświadczeń majątkowych. Mam tu przed sobą pismo zastępcy szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z 30 grudnia ubiegłego roku. Co w nim czytamy? Że w latach 1997–2004 oświadczenia majątkowe powinno złożyć dziewięćdziesięciu siedmiu członków Rady Ministrów, a złożyło raptem dwudziestu trzech, z czego zaledwie jedno wpłynęło w prawidłowym terminie! Mogę sobie tylko wyobrazić, jak sprawy się mają na niższych szczeblach administracji rządowej, bo odmówiono mi wydania takiej informacji.


– Posłowi Rzeczypospolitej?


– Sejm niby posiada, obok zasadniczej legislacyjnej, również funkcję kontrolną. Ale tylko teoretycznie. Nawet sobie nie wyobrażacie, ile czasem potrzeba uporu, żeby dostać do ręki dokumenty, do których niby mam prawo wglądu. Moda na jawność już dawno się skończyła, tym bardziej że nawet nasze komisje sejmowe wykazują wyraźną odrazę do podejmowania działań kontrolnych. Mam w pamięci niedawną wypowiedź profesora Stanisława Gebethnera, który stwierdził, że oprócz komisji do spraw służb specjalnych pozostałe komisje stałe nie kontrolują niczego albo prawie niczego.


– Powiadomił pan o podjęciu głodówki ministra Kalwasa. Dlaczego akurat jego?


– Zajmuję się między innymi, a może zwłaszcza, patologiami w obszarze działania szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości. Dużo ludzi w Polsce już wie, nie tylko moi wyborcy z okręgu kieleckiego, że gdy spławi ich ostatnia instancja, to pozostaje im jedynie Nowak. Myślę, że większość ze złożonych przeze mnie 33 interpelacji i 17 zapytań poselskich dotyczy właśnie działalności Temidy. Ministra Kalwasa poinformowałem o proteście, przesyłając listę spraw – niektóre określiłbym nawet mianem draństw – co do których prokuratury i sądy wykazują zastanawiającą obojętność. Od ich załatwienia uzależniam przerwanie protestu.


– Jak długa jest ta lista?


– Zajęłaby wam pół gazety, mówmy więc o problem

1 2

Komentarze internautów

2013-10-09 20:47:13 Anna
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=658271880873040&set=a.359324160767815.90700.199242216776011&type=1&theater

2012-04-26 19:26:40 irena
Podziwiam za tę walkę z wiatrakami i jeśli trzeba będzie zagłosowa zrobię to

2011-05-31 12:51:45 ANNA
KTOŚ NAPISAŁ TU,ŻE ARGUMENTEM DO STRAJKU ZBYSZKA NOWAKA NIE JEST TO UCZCIWOŚĆ DLA SPRAW, KTÓRYM PRZYRZEKAŁ. OJ.TEN KTOŚ SĄDZI WEDŁUG SIEBIE.PRZYSIĘG SKŁADAMY W ŻYCIU WIELE .LUDZIE WIERZĄCY NIE SZCZĘDZĄ SWEGO ŻYCIA.PAN JEZUS,SOKRATES I .................PROSZĘ WPISAĆ

2008-02-16 16:41:32 teresa
pozdrawiam pana niech pan cos zacznie robic bede na aPana glosowac

2005-08-07 00:07:34 piotr
panie nowak popieram pana ma pan 100% racjj jestes za panem utwórz pan partie ktora ja popre bo inaczej nie pójde do wybrów bo nie ma na kogo głosowac sami złodzieje

2005-05-17 21:16:39 janluk
Czy ktos z taka przeszłościa jak Pan powinien udzielac wywiadów do FiM?
Moze lepiej w Najwyszym Czasie?

2005-05-16 16:11:38 natalia
bardzo mi sie podoba ze ktos to w końcu powiedział i protestuje przeciw takiej obojętności rządu, szkoda tylkoże i tak nikt nic nie zrobi

2005-05-05 15:39:51 Henryk
Na dzień dzisiejszy i tak PĄN dużo zrobił szkoda Pana zdrowia, za 6 misięcy i tak trzeba będzie rozpocząć Pana pracę od nowa. Nowa zgraja "much" już się szykuje napić się swieżej krwi.

2005-03-23 16:35:00 adam
mam do Pana pytanie, czy zamierza Pan kandydować do przyszłego Sejmu, jeżeli tak z jakiej listy?

Dodaj swój komentarz

Zanim dodasz komentarz:
Przeczytaj informacje o polityce prywatności, dobrach osobistych i zbieraniu danych (kliknięcie rozwinie planszę z informacjami)

Twoje imię:


Mail (tylko do wiadomości redakcji):
Twój komentarz:
Suma liczb 2 i 0:
 
do początku strony

Copyright © 2005-2017 RaportNowaka

Kontakt z nami